Choć ciągle pokutuje mniemanie, że do takich wybryków jak skoki w bok zdolni są tylko mężczyźni, jest to także domena kobiet.
Do zdrady w związku otwarcie przyznaje się około 3-4% mężczyzn oraz około 2% kobiet. W rzeczywistości liczby te są trochę inne, bo 30-50% jeżeli chodzi o zdradzających mężczyzn i 20-40% jeżeli chodzi o zdradzające kobiety, ale stosunek męskich wybryków do damskich jest mniej więcej taki sam. Ze statystyk wynika, że dla większości społeczeństwa taki wybryk jak zdrada jest codziennością. Czy oznacza to, że ze świadomością zdrady można żyć normalnie?
Dużo zależy od tego, kto jest tego świadomy, czy tylko osoba dopuszczająca się zdrady, czy także osoba zdradzana. Jeśli o zdradzie wie tylko osoba zdradzająca, normalne funkcjonowanie w związku uzależnione jest z reguły od siły jej charakteru oraz wielkości poczucia winy. Dla niektórych zdrada to nic złego ? normalny element związku wprowadzający do niego pewną świeżość i różnorodność, dla innych olbrzymie brzemię, które trudno jest dźwigać samemu. Z tego względu osoby zdradzające najczęściej przyznają się swoim partnerom do zdrady. Jak reagują ich partnerzy zależy w dużej mierze od statusu związku, od tego, czy się ma dzieci, itp., ale przede wszystkim od tego, czy jest się zdolnym zdradę wybaczyć i ponownie zaufać drugiej osobie. Niewielu parom udaje się taką próbę przetrwać, ale są tacy, którzy jakoś sobie radzą.
Ale czy na pewno? Taki wybryk można co prawda wybaczyć, ale zapomnieć o nim się po prostu nie da.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|